czytanie.jpgPo drugiej wojnie światowej twórczość literacka w Polsce pogrążyła się w socrealistycznym bełkocie. Czas, który nastał obrósł w dzieła, w których myślą przewodnią stała się praca, dobro wspólne, masowy bohater wierny ideom socjalistycznym oraz nowomowa. Szczególnie poezja naznaczona została piętnem socjalistyznej wizji świata.

Próby przełamania tego schematu powodowały, że pisarze i ich twórczość literacka musiała zejść do podziemia. Cenzura nie mogła sobie pozwolić na wydawanie książek z gruntu przeczących jedynej i słusznej idei. Dopiero twórczość literacka takich autorów jak Miłosz, Hłasko, Herbert, Mrożek powoli przebijała się dając światełko nadziei, że literatura polska obierze w końcu sensowny kierunek.

Wartościowa twórczość rodziła się i rozwijała głównie na emigracji. Ci, którzy chłonęli te cenne polskie myśli stykali się z nimi za naszą zachodnią granicą, albo wręcz za oceanem.Jakże uboga była polska literatura bez myśli stricte poetyckiej, wolnej, demokratycznej. Dobrze, że nastały w końcu czasy, kiedy wróciła wolna myśl i wizja świata normalnego, gdzie główną rolę odgrywają wartości.